Zanim przyjechałem, wycieku szukano już przez rozkuwanie podłogi w dwóch pomieszczeniach. Uszkodzenie było jednak około trzech metrów dalej, pod kuchnią. Moja próba ciśnieniowa potwierdziła ubytek z instalacji ciepłej wody.

Do poszukiwań wykorzystałem gaz znacznikowy. Pierwszy trop prowadził za szafkę kuchenną. Po jej wyjęciu było widać mokrą ścianę, ale nie tam znajdowała się nieszczelność. Właściwe miejsce było około półtora metra dalej, w głąb kuchni.

Wskazanie wypadło na styku dwóch dużych płytek. Obie trzeba było usunąć, żeby dostać się do instalacji. Podczas odkuwania hydraulik uszkodził również rurę ogrzewania podłogowego — odkrywanie głębiej położonego przewodu nie było tu prostą czynnością.

Źródłem wycieku okazała się nieszczelna mufa PP. Woda rozchodziła się pod podłogą, a mokra ściana przy szafce pokazywała skutek, nie dokładne miejsce awarii.

W innym przypadku głęboko ułożonej instalacji również trzeba było zachować rury podłogówki nad wyciekiem: Jastrzębie-Zdrój: pęknięta rura PP pod dwiema warstwami posadzki.
Kucie kolejnych miejsc w kuchni nie przynosi wyniku? Ustalmy źródło ubytku i przebieg dalszych poszukiwań na podstawie badań. Zadzwoń do Termeo: 731 625 624.
Przy zgłoszeniu szkody omówimy rozliczenie bezgotówkowe, jeśli pozwalają na nie zakres ubezpieczenia i uzgodnienia dotyczące prac.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz