niedziela, 29 sierpnia 2021

Prosta próba ciśnieniowa instalacji wodnej w budynku

 Witam wszystkich !


Dziś w roli głównej zawór 3/4 cala. Z pozoru taki zwyczajny, ale nie tak do końca. Przez tą małą bestię straciłem sporo zdrowia. Jak widać na zdjęciach zawór jest uszkodzony. Nie ma możliwości domknięcia przepustnicy zaworu. Nie wiem czy jest to wada fabryczna czy wynika zakamieniania instalacji. Jak widać na bocznym zdjęciu motylek zawory jest w pozycji sugerującej pełne zamknięcie zaworu. 

Miałem tylko zrobić próby ciśnieniowe instalacji w celu weryfikacji pochodzenia zawilgocenia ścian w budynku jednorodzinnym. Pierwsza, druga, trzecia próba wszystkie wykazywały spadek ciśnienia, ale w tych spadkach było coś dziwnego... to nie był wyciek, ale ciśnienie spadało...

Zajęło mi to chwilę czasu i znalazłem przyczynę spadków ciśnienia.

Zrobić dobrą i pewną próbę ciśnieniowa instalacji to trzeba umieć. Polecam się w tej kwestii.




Widoczne nie pełne zamkniecie przepustnicy zaworu


Motylek sugeruje pełne zamknięcie zaworu

Zawór  z drugiej strony


niedziela, 22 sierpnia 2021

Bo łączyć rury miedziane trzeba umieć.

 Witam wszystkich


Wyciek z instalacji CO, budynek jednorodzinny. Wyciek znaleziony gazem znacznikowym.


Dziś chciałem pokazać jak się profesjonalnie łączy rury miedziane. MUFA ?  Takie metody łączenia rur są dla miękkich.

 Trzeba rurę fi 15 wsadzić w fi 18 i zalutować cyną na  grubo.  To musi działać. Jak widać w tym przypadku instalacja straciła szczelność. Pierwszy raz widziałem taki numer. Dodam, że ciekawostka została przeze mnie sfotografowana pod drugiej stronie Brynicy.












sobota, 31 lipca 2021

Konsekwencje

 Witam wszystkich


Hmm... to jest skutek uboczny pośpiechu - tj. pozostawania o godzinach od 7 do 17 w stanie permanentnego spóźnienia i działania pod presją czasu i wymagających klientów - dziś, teraz - a kiedy Pan będzie ? Czekamy, to musi być dziś. 

Jest to trochę męczące.

No i był zabudowany w Bieruniu, a ja miałem 69 km na liczniku. Na szczęście skończyło się na pogrożeniu palcem przez Panią Policjantkę i otrzymaniu pouczenia w końcu jechałem do wycieku ( to prawie jak do pożaru)






sobota, 24 lipca 2021

Wycieki wody z rur kanalizacyjnych - przegląd ciekawych przypadków

 Witam wszystkich


Dzisiaj o wyciekach z rur kanalizacyjnych. 

Wyróżniamy trzy podstawowe typy wycieków z rur kanalizacyjnych.


1. Błędy w montażu 

- wyskoczenie rury z kielicha, lub brak podłączenia rury do reszty instalacji ( czyli cała woda z rury idzie pod posadzkę - w brew pozorom takie kuriozum zdarza się całkiem często - ma miejsce w nowych domach i powoduje ogromne straty w całkiem nowym budynku, dopiero co zamieszkałym)

- błędy w montażu rur - uszczelka jest, ale nie ustawiła się prawidłowo w kielichu i powoduje wypływ wody z instalacji. 

- samoróbki czyli wszystkie operacje z rurami przeprowadzane z użyciem ciepłego powietrza. Plastikowa rura kanalizacyjna jest bardzo plastyczna, grube ścianki dają pole do popisu dla wszelkiej maści innowatorów instalacyjnych, którym w piątek o 15 nie chce się jechać do sklepu instalacyjnego tylko mają wizję samodzielnej przeróbki instalacji. 

- gięcie rur na ciepłym powietrzu - kolana instalacyjne są dla miękkich

- kielichowanie rur na ciepłym powietrzu - uszczelki w kielichach są niepotrzebne i przereklamowane. Łączenie na gorąco to prawie jak zgrzewanie PP - to musi działać. 


2. Brak uszczelki w kielichu pomiędzy rurami - bardzo częsty błąd - instalator mierzy i docina  rury łącząc je bez uszczelek ( dla łatwiejszego połączenia) - dopiero właściwy montaż instalacji odbywa się z uszczelkami. Czasami zdarza się, że jakieś uszczelki zostaną, ale te zwykle szybko zostają schowane w kieszeni montażysty i sprawa jest załatwiona...


3. Uszkodzenie mechaniczne - zwykle powstałe już po montażu rur, w wyniku pracy innych ekip budowalnych.

- zmiażdżenia rur - zgniecenia rur - wiadomo coś spadło na posadzkę, uderzyło w rurę, z wierzchu nic nie było widać, ale cześć rury od strony wylewki została uszkodzona. 

- przewierty rur - widziałem pion kanalizacyjny, przez który firma dostarczająca internet zrobiła otwory na wylot i przeciągnęła kabel - w ciągu roku dom została dość solidnie zalany.

- uszkodzenie przez kołki, dyble i wkręty - prawie normalna sprawa przy pracy podczas zabudowy kuchni lub łazienki. 


Przewiercona rura kanalizacyjna

Kołek w rurze fi 50

Błąd w montażu, widoczna uszczelka rury fi 32

Kołeczek rozporowy

Pęknięta rura fi 50

Przewiercone na wylot

Uszkodzenie rury na jej łączeniu

Brak korka fi 50 na trójniku instalacji, powoduje to swobodny wypływ wody z rury kanalizacyjnej


wtorek, 29 czerwca 2021

Profesjonalnie wykonana naprawa instalacji po wycieku wody

 Witam wszystkich


Dziś trochę o powtórkach z historii. W listopadzie 2017 r. znalazłem wyciek w tym domu, dokładnie w tym samym miejscu, co dziś. Nieszczelna była instalacja CWU. 

Naprawę wykonywała nieznana mi z nazwy firma. Przez około 3 lata wszystko było w porządku, aż tu nagle zaczęły zamakać w domu ściany.  No, to kiepsko. 

Zostałem wezwany raz jeszcze na tzw. powtórkę z rozrywki. Wskazałem jako miejsce nieszczelności to samo miejsce , odkułem posadzkę i zobaczyłem dość pokraczną konstrukcję naprawą ( przepraszam, jak na złość zapomniałem zrobić zdjęcia temu czemuś jak jeszcze było przymocowane do rur instalacji). Tak się złożyło, że jeden ze zgrzewów  okazał się nieszczelny. Jak widać plastik z rur nie zespoił się ze sobą. Moim zdaniem ma to związek z wychłodzeniem łączonych powierzchni przez wodę ze źle odwodnionej przed naprawą instalacji.  Jest to tylko moja hipoteza, ale moim zdaniem ma sens.


Zimny zgrzew rury PP

Cała konstrukcja wyglądała następująco :



Nie ma jak wykonanie profesjonalnej naprawy instalacji. Nie mogłem sobie odmówić odrobiny żartu o fachowości wykonanej naprawy. Oczywiście, my naprawiliśmy to duużo lepiej.  No i co najważniejsze zrobiliśmy próbę ciśnieniową po naprawie instalacji. 

Instalacje naprawił TOMEK, ja tylko trochę pomagałem i raczej patrzyłem podtrzymując rozmowę z Właścicielem budynku.



No i to jest profesjonalna naprawa. Tomek wykorzystał kształtki GZ, ponieważ poprzednia konstrukcja miała zamontowane dwa półśrubunki.



poniedziałek, 21 czerwca 2021

Nowe mieszkanie, nowa łazienka - zalane mieszkanie, zniszczona łazienka

 Witam wszystkich 


Takiej sytuacji nie życzę nikomu. Nowe mieszkanie, nowa ładna łazienka. Na ścianach sypialni pojawiła się wilgoć, w ciągu kilku ciepłych dni, praktycznie wszystkie ubrania i buty w szafie zamontowanej na ścianie pomiędzy sypialnią na  łazienką zaatakowała pleśń. Bez dwóch zdań - wyciek wody.


Jak widać na zdjęciach poniżej nieszczelność miała miejsce po długości rury - jest to najgorszy przypadek z możliwych, ponieważ rura jest w otulinie. Szum wycieku oraz woda wydostają się przez końce otuliny. Praktycznie nie ma możliwości precyzyjnego wskazania nieszczelności, mnie się udało rozbić tylko trzy płytki - to całkiem niezły wynik.


No i najważniejsze.


Wyciek powstał w wyniku uszkodzenia rury PEX przez płytkarzy. Uszkodzili rurę PEX w trakcie robienia kabiny prysznicowej.  Wygląda na to, że bezpośrednio po uderzeniu woda nie wypływała z widocznego na zdjęciach wgłębienia, także nikt się tym nie przejął, a prace były kontynuowane dalej. 

Niestety niedbalstwo się zemściło, uszkodzenie było jednaka na tyle poważne, że doprowadziło do poważnego zalania mieszkania.





Rura PEX instalacji wody zimnej została uszkodzona mechanicznie




Taka mała szramka na rurze, a tak duże zniszczenia



Nieszczelność miała miejsce po długości rury w kabinie prysznica


Instalacja została naprawiona





niedziela, 30 maja 2021

Za taki wyciek TOWARZYSTWA UBEZPIECZENIOWE nie płacą !

 Witam wszystkich


Tym razem o bardzo specyficznym wycieku, za który żadne towarzystwo ubezpieczeniowe nie zapłaci.

Wyjątkiem są polisy od wszystkich ryzyk, ale i tak nie jest to jednoznaczne i wszystko zależeć będzie od decyzji likwidatora merytorycznego. 

Chciałbym rozpatrzyć przypadek, kiedy mamy wyciek z instalacji CO w starszych budynkach.  Jeżeli nieszczelność jest na instalacji z rur stalowych, które są wyraźnie skorodowane, jest mała szansa, że ubezpieczenie zapłaci za diagnostykę i naprawę tejże instalacji. 

Paradoks tej sytuacji jest taki :

Można mieć 20 letnią instalację z rur stalowych, położonych w mokrym piasku pod posadzką, które w tym czasie pokryją się wyraźną korozją i nie dostać wypłaty z ubezpieczenia.  Zakładam, że nieszczelność pojawiała się na przykład przy gwincie kształtki, tam gdzie rura jest najcieńsza.

Z drugiej strony można mieć 25 letnią instalację z rur miedzianych także położoną w mokrym piasku, z masakrycznym zaśniedzeniem i dostać wypłatę odszkodowania.


Dlaczego tak jest ? 

Moim zdaniem wycieki z starych instalacji wykonanych z rur stalowych z góry skazane są na ubezpieczeniowe niepowodzenie. Likwidatorzy z góry zakładają, że rury te położone zostały lata temu ( czasami rzeczywiście te instalacje mają po 40 i więcej lat)  i ich rozszczelnienie to naturalny stan rzeczy, ponieważ ulegają one zużyciu.  A jeżeli centralne ma wyciek spowodowany tym, że po 40 latach powinno ono zostać wymienione przez właścicieli budynku, to każda próba jego naprawy to polepszenie istniejącego stanu rzeczy i dlatego nie jest płacone z polisy.

Dziwne, ale praktyka pokazuje, że prawdziwe.


Poniżej zdjęcia z wycieku, którego koszty lokalizacji i naprawy nie zostaną zwrócone przez ubezpieczyciela. Instalacja ma ponad 40 lat. Jestem przekonany, że nie wypłacą.