Po około sześciu miesiącach użytkowania nowego mieszkania zawilgocenie objęło obszar w promieniu mniej więcej trzech metrów. Wcześniej szukano źródła w kuchni. Tymczasem wyciek znajdował się pod posadzką łazienki, pod bojlerem.

Przed moim przyjazdem wykonano próbę wodną przy ciśnieniu 4 barów przez 15 minut. Ja wykorzystałem gaz znacznikowy. Badanie i dotarcie do uszkodzenia zajęły około pół godziny, a po mniej więcej godzinie instalacja była już naprawiona.

Po odsłonięciu zobaczyłem rurę PEX wysuniętą z zacisku. Podejrzewałem, że mogła zostać poruszona podczas wykonywania podłogi, ale nie miałem potwierdzenia, kiedy i w jaki sposób do tego doszło. Pewny był stan zastany: rozłączone połączenie i wypływ wody.

Wcześniejsze otwory w kuchni nie prowadziły do tego miejsca. Tutaj szukanie wycieków bez kucia na oślep pozwoliło skupić prace na łazience.
W nowym mieszkaniu pojawiają się mokre ściany, a wykonane odkrywki niczego nie wyjaśniają? Umów lokalizację źródła wody. Zadzwoń do Termeo: 731 625 624.
Zapytaj także o rozliczenie bezgotówkowe z ubezpieczycielem. Możliwość i zakres prac zależą od polisy oraz wcześniejszych uzgodnień.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz