Cała noc pracy przy zewnętrznej instalacji hydrantowej na terenie obiektu handlowego. Korelacja cyfrowa i geofon nie pozwoliły mi wskazać wycieku. Dopiero gaz znacznikowy przyniósł wynik: lokalizację z dokładnością do około metra.
Blog ten ma celu zdjęciowe udokumentowanie moich "osiągnięć " w kwestii wykrywania wycieków wody metodami : termowizyjną, nasłuchową, gazu znacznikowego oraz detekcji ultradźwięków Zapraszam zainteresowane osoby o kontakt wyciek.pl@gmail.com lub 731 925 925 Pozdrawiam Maciej Krysztafkiewicz
niedziela, 27 września 2015
Pęknięta rura pod brodzikiem i rozległe zalanie pod posadzką
Inne miasto, a pod brodzikiem znów ten sam problem: pęknięta rura spiro użyta jako odpływ. W tej łazience jej uszkodzenie spowodowało rozległe zalanie pod posadzką. Zdjęcia pokazują zarówno samą rurę, jak i rozebraną zabudowę wokół brodzika.
Pęknięty elastyczny odpływ brodzika – przyczyna zalania, przypadek 1
Ściany mokły, a właściciel próbował już sam znaleźć wyciek. Źródłem wody okazał się elastyczny, karbowany przewód łączący brodzik z kanalizacją — potocznie nazywany spiro. Rura była pęknięta.
Nieszczelna kanalizacja pod budynkiem – próba wodna i inspekcja
Ściany były mokre, a ramy drzwi zniszczone od wilgoci. Na początku podejrzewałem instalację wodną, jednak wszystkie próby ciśnieniowe wyszły prawidłowo. Trzeba było sprawdzić kanalizację pod budynkiem.
Przewiercony pion kanalizacyjny – kabel czujnika przeprowadzony przez rurę
Pomieszczenia pod łazienką na piętrze były okresowo zalewane. Objawy wskazywały mi na kanalizację, dlatego w tym przypadku od razu sięgnąłem po kamerę inspekcyjną. Próby instalacji wodnych nie były wykonywane.
Kołek montażowy w rurze podłogówki – lokalizacja wycieku gazem
Kolejny kołek szybkiego montażu trafił w rurę ogrzewania podłogowego. Tym razem samo badanie termowizyjne nie dało mi pewnego wskazania. Dopiero gaz znacznikowy pozwolił ustalić miejsce wycieku z CO.
Wyciek CO w domu po szkodzie górniczej – rozszczelniony lut
Dom był świeżo po remoncie finansowanym przez Jastrzębską Spółkę Węglową. Wcześniej pojawiły się tak duże pęknięcia, że budynek zaczynał dzielić się na dwie części. Przyjechałem tam szukać wycieku z centralnego ogrzewania.