wtorek, 20 listopada 2018

Pęknięty wężyk w oplocie

Witam wszystkich

Przedstawiam przykład rozsadzenia gumowego wężyka w oplocie. W ciągu około 2 godzin takie uszkodzenie zalało powierzchnię 25 m 2 podłogi w domu jednorodzinnym. Woda była pod ciśnieniem 3,5 bara ( jest reduktor ciśnienia).

Miesiąc wcześniej znalazłem w tym budynku wyciek na ciepłej woda ( instalacja miedziana). Osuszyłem budynek, zrobiłem ozonowanie. Po tygodniu od zabrania maszyn dzwoni do mnie Gospodyni i informacją o kolejnym zalaniu. Tym razem winny był uszkodzony gumowy wężyk w oplocie.  Nie często widzę takie precjoza wyciekowe - musiałem zrobić zdjęcie do swojej kolekcji.




Moja babcia godała " dziura jak Berlin"  - 

Uszkodzony wężyk w stalowym oplocie

niedziela, 18 listopada 2018

Umyślnie zatkana rura PEX instalacji centralnego ogrzewania

Witam wszystkich

Przedstawiam wynik umyślnego, złośliwego ludzkiego działania. Ktoś dobrze wiedział, co zrobił i jakie będą tego konsekwencje.

Jednej z grzejników w mieszkaniu od początku, tzn od remontu nie działał. Nie grzał.

Zawory oraz głowica termostatyczna zostały wymienione, do grzejnika nie dochodziła woda. Wtedy było już pewne, że przyczyną brak działania grzejnika było zatkanie rury zasilania na trójniku pod posadzką.


Zatkana rura PEX

W rurze PEX widoczny jest stalowy pręt.

Moim zdaniem jest to ułamany kalibrator do rur PEX..
Nie ja zdejmowałem podłogę i odkuwałem trójnik. Zrobiła to zaprzyjaźniona ekipa naprawcza.
Czy rura została zatkana umyślnie ? Nie wiem.












Zemsta albo złośliwość , a może wada fabryczna rury PEX

Witam wszystkich

Dziś chciałbym wrzucić na swojego wyciekowego bloga dwa posty pokazujące przykłady ludzkiej zawiści, zemsty - złośliwości a na pewno głupoty. 

Pierwszy przykład .

Dom jednorodzinny w zabudowie szeregowej. Wykończony w bardzo wysokim standardzie, zamieszkany od 6 miesięcy. Od 2 miesięcy ściany w okolicach ubikacji na parterze wykazują poważny problem z zawilgocenie. Odchodzą tapety, na ścianach pojawiła się pleśń. Wilgoć uszkodziła drewniane schodu graniczące ze ścianą ubikacji, w ścianie znajduje się bateria podtynkowa umywalki i to właśnie ją obwiniałem o spowodowanie zawilgocenia. W trakcie przeprowadzania pomiarów z minuty na minutę byłem coraz bardziej pewny, że przyczyna zawilgocenia ścian zlokalizowana była daleko do ubikacji.  
Dodam tylko, że nie miałem pojęcia o przebiegu instalacji w tym budynku. Instalator nic nie pamiętał, a jeżeli pamiętał, to jeszcze źle powiedział wprowadzając niepotrzebny zamęt.

Miejsce wycieku zlokalizowałem w odległości około 5 metrów ( może trochę więcej )  od najbardziej zawilgoconej ściany.  Wyciek nie był w złym miejscu, tak jakby ktoś chciał, żeby go znaleźć i nie narobić szkody w domu. W sumie to skułem 1 płytkę, a 1 wyjąłem w całości. Naprawa też nie jest jakaś super trudna.

Jak widać na poniższych zdjęciach przyczyną zawilgocenia ścian w budynku było mechaniczne uszkodzenie rury PEX.  Jak dokułem rury, ściągnąłem i ściągnąłem otulinę to myślałem, że to wada fabryczna rury, Dopiero jak zrobiłem zdjęcie i zobaczyłem, że w rurze PEX są dwa otwory, symetryczne i bardzo precyzyjnie wykonane. Z jednej strony odległość 1,5 cm pomiędzy otworami jest zbyt duża jak na odległość pomiędzy drutami zszywki.

Nie jestem pewny, co tak na prawdę spowodowało widoczne na zdjęciach uszkodzenie rury.
Nie wykluczam wody fabrycznej, ale bardziej skłaniam się ku ludzkiemu, umyślnemu działaniu.



Na powierzchni rury PEX widoczne są dwa ślady - są to moim zdaniem dziury po zszywce. Woda cieknie tylko z górnej dziury