wtorek, 30 sierpnia 2016

Jak powstaje wyciek. Anatomia wycieku. Część 1

Tym samym rozpoczynam nowy dział na swoim blogu pt. Jak powstają wycieki . Chciałbym pokazać co wpływa na to, żeby powstał wyciek, jak wygląda to z bliska i  udowodnić, że  przyczyną  99 % wycieków to  błąd człowieka.

Na pierwszy ogień idzie kształtka PP. Pochodzi z domu, gdzie wycieki miały miejsce hurtem, był to 4 lub 5 wyciek z rzędu. Dodam, że uszczelniacz nie zadziałał i konieczne było inwazyjne wykrycie, wykucie i naprawienie wycieku.

Właściciel domu, właściciel firmy budowlanej, zareklamował te wadliwe kształtki PP, nie otrzymał jednak żadnej sensownej odpowiedzi, co powoduje te uporczywe wycieki wody.

Dodam, że wycieki miały miejsce na instalacji wody ciepłej.


O pomoc w rozwiązaniu tej zagadki zwróciłem się do mojego kolegi Damiana, instalatora z wieloletnim doświadczeniem.

Na początek przekroiłem trójnik, pooglądałem, zrobiłem zdjęcia i posłałem do Damiana.

Oto jaką wiadomość zwrotną otrzymałem :


Siemanko o panie ja tu widzę grubszą aferę.Na początek to bardzo mi się nie podoba przekrój a konkretnie to sam  zgrzew!!! Widać na nim dosyć wyraźnie "linie" która powstała prawdopodobnie przez to iż prace  instalacyjne były prowadzone poniżej temperatury 5 st C dzieje się to zaraz po wyjęciu rury ze zgrzewarki przygrzany materiał po prostu za szybko stygnie.Prawidłowo wykonany zgrzew po przecięciu ma postać monolitu tworzy jedną całość bez jakichkolwiek "kresek":-)
Pęknięcie ??? wg  mnie kolanko było na ciepłej wodzie a tu działają ogromne siły-dokładnie to chodzi mi o rozszerzalność cieplną , w wypadku rur polipropylenowych każdy metr wydłuża się przeszło 2 mm  na zimnej .Wyobraź sobie sytuacje iż z jednej strony jest załóżmy tròjniczek ładnie oblany betonem a po drugiej stronie nieszczęsne kolano też usztywnione, no a teraz puścmy cwu cyklicznie parę ładnych razy  i nieszczęście gwarantowane.Przyglądając się pęknięciu to powstało w miejscu gdzie ścianka kształtki jest najcieńsza  ewidentnie uszkodzenie mechaniczne powstałe w wyniku błędów w sztuce.

Napiszę tak. To moim zdaniem bardzo trafna ekspertyza, pobiła na wszystkich frontach pisma sprzedawcy tychże kształtek i odpowiedz producenta. Co znaczy praktyka Drogi Damianie !
Szacunek.

Podsumowując, przyczyną ogromnych problemów mieszkańców feralnego budynku jest to, że w czasie montażu instalacji, chłopaki na nagrzali w pomieszczeniach, lub wybrali na montaż wyjątkowo zimny dzień ... Niby nic a niszczy to ludziom teraz życie.

Komentarz do zdjęć jest chyba zbędny

Pozdrawiam









Wyciek z rury pod brodzikiem. Spiro porażka odsłona 3


Witam

Tym razem dwa wycieki w jednej łazience. Sytuacja rzadko spotykana a jednak.

Łazienka na piętrze, na parterze mokre ściany. Obawy wycieku wskazywały na wyciek z kanalizacji, woda pojawiała się na parterze podczas używania prysznica.
Wyciek z kanalizacji ma swoje prawa i jeżeli jest na piętrze budynku nie tak trudno go zdiagnozować, ale w tym przypadku było coś jeszcze, układ plam na ścianie łazienki wskazywał na coś jeszcze .....

to coś jeszcze to wynik kolejnej rzeźby i bardzo mało odpowiedzialnego podejścia do tematu instalatorów. Niestety, w czasie wkręcania do kształtki PP przedłużki mosiężnej, do której wkręcona była rura deszczownicy, złamali gwint i nie przejęli się tym zbytnio, Nie wykręci tego ułamanego fragmentu. Zostawili go w kształtce PP, a co tam. ( swoją drogą mam fajny patent na wykręcanie takich zerwanych gwintów). Wkręcili krótszą przedłużkę, wisiała dosłownie na 3 zwojach gwintu i do tego przykręcili ciężką deszczownicę.

Jak widać na zdjęciach wyciek miał miejsce przez nieszczelne połączenie przedłużki i kształtki PP

Widoczne bańki powietrza to nieszczelność na połączeniu gwintów

W kształtce rury PP widoczny jest zerwany gwint

Zerwany gwint



Jest nasze najpoważniejsze źródło wycieku wody, Inspekcja rury odpływowej pokazała, ze rura spiro ( moja ulubiona), giętka rura łącząca syfon z rura fi 50 w posadzce jest poważnie uszkodzona. Źródło wycieku było na tyle duże, że w czasie używania prysznica woda lała się na parterze strumieniami z wyłączników światła i kontaktów.

Uszkodzenie rury spiro

niedziela, 14 sierpnia 2016

" jak się sika to tak przyjemnie ciepło jest w pupę ... " Post trochę żartem, ale sytuacja miała miejsce na prawdę

Teraz trochę żartem, ale sytuacja jak najbardziej mająca miejsce w XXI w kraju zwanym Polska.

Budynek instytucji opłacanej ze skarbu państwa. Potężny problem z ciepłą wodą w dużym budynku. Na moje oko jest tam około 300 punktów czerpalnych wody i ktoś przed przybyciem ekipy gipsiarzy połączył na potrzeby próby ciśnieniowej instalacje wody zimnej z  ciepłą. Potem o temacie zapomnieli, gipsiarze zrobili ściany, w międzyczasie zmieniła się ekipa hydraulików no i problem gotowy.
 Tak więc z kranu płynęła woda ciepła i średnio ciepła ( zmieszana zimna), która po pewnym czasie stawała się ciepłą. W drugim wariancie z kranu leciała średnio ciepła i średnio ciepła , tam, gdzie więcej wody przebijało w ciepłą.

Zlecenie wykonałem razem z zaprzyjaźnioną firmą instalacyjną ( pozdrawiam Adama ! ). W sumie prace zajęły około tygodnia, żeby ogarnąć cały ten instalacyjny bałagan. Najbardziej zniszczyły mnie komentarze pań pracujących w tej instytucji, które w sumie to nie były zadowolone, że ze spłuczek przestanie lecieć ciepła woda, bo wiadomo jak się siedzi i się sika to tak przyjemnie w pupę grzeje, napisał by jeszcze w jaką część ciała było dziewczynom ciepło, ale i tak każdy wie o co chodzi :) Nie ukrywam, że uśmialiśmy się z tego z hydraulikami konkretnie.

Problemy z instalacją, gdzie woda zimna jest połączona z wodą ciepła lub z cyrkulacją to bardzo trudne tematy, tym razem zakończyliśmy temat pomyślnie.
Zdjecie zrobione kamerą termowizyjną. Obszar Ar 1 podgrzana muszla, obszar Ar 2 cieply zbiornik na wodę w spłuczce podtynkowej.

Jezeli woda w muszli ma ponad 50 st C to nie dziwi mnie efekt " grzania pupy" przy sikaniu.






Trudno to w uwierzyć, ale to był 14 wyciek z rzędu w tym samym domu.

Witam

Jak napisałem w tytule. Od 2 lub 3 lat odwiedzam pewien dom. Właściciele są bardzo, ale to bardzo miłymi ludźmi, ale mają ogromy problem z wyciekami z swoim domu. Dosłownie rozcieka się im instalacja wody ciepłej i cyrkulacji.

Do zeszłego miesiąca znalazłem ja, lub sami Właściciele aż 14 wycieków. Mają tego pecha, że pękają kształtki rur PP. Jak widać to na zdjęciach poniżej, felerne kształtki mają nieco ciemniejszy kolor niż pozostałe rury PP.

Przedstawiam zdjęcia z mojego ostatniego poszukiwania wycieku, oraz kilka uszkodzonych kształek z poprzednich wycieków.

Jeden w wcześniejszych wycieków. Część mufy uleciała sobie

Wcześniejszy wyciek. Na mufie widoczne pęknięcie

Książe miejscowy hydraulik, odmówił wykucia posadzki w obawie przed uszkodzeniem ogrzewania podłogowego. Jak widać mnie się udało, nie trafić w rury PEX. Trwało to trochę, ale wykułem co miałem wykuć

Zlokalizowane przeze mnie uszkodzenie rury. Jak widać kształtka jest wyraźnie ciemniejsza niż pozostałe części.

Jeszcze jeden uszkodzony fragment instalacji.

Druga część uszkodzenia widocznego na samej górze matriała zdjęciowego.



niedziela, 7 sierpnia 2016

Wycieki w hotelu. Wada fabryczna gwintowanych kształtek PP.

Zlecenie miało miejsce w hotelu. Spadek ciśnienia miała miejsc na instalacji wody zimnej. Do przebadania 25 pokoi hotelowych, a wiec sporo. Czas pracy 7 godzin, w sumie wykryłem dwa wycieki, w różnych pokojach, które spowodował prawie dokładnie taki sam defekt fabryczny kształtek PP. Przyjąłem wersję defektu fabrycznego, choć nie ukrywam, że możliwa jest wersja ze zbyt silną ręką hydraulika i zwyczajnym mechanicznym przekręceniem, zniszczeniem  tych elementów instalacji.

Lokalizację wycieków wykonałem za pomocą gazu znacznikowego i nasłuchu mikrofonem gruntowym.

Mikrofon gruntowy na białym tronie

Pierwszy wyktyry wyciek, wyraźnie widać uszkodzony gwint

Miejsce wycieku
Zbliżenienie mejsca lokalizacji nieszczelności instalacji

Jeszcze raz zdjęcie kształtki z pierwszego wycieku


Lokalizacja drugiego wycieku wody
Istne deja vu, kształtka z drugiego wycieku, widoczny uszkodzony gwint



Hydraulikom udało się zepsuć zgrzew otulinom do rur. Częsty błąd instalatorów

Witam

Bardzo często widzę czerwone zgrzewy na instalacji PP. Czerwone, ponieważ zwykle kolor otuliny rur ciepła wodą jest czerwony, często ponieważ zgrzew z rury pp z drugą rurą pp z dodatkiem otuliny ma małe szanse na to, że będzie przez lata bezawaryjny, Tak było i tym razem.

Na zdjęciach widać czerwony ślad na zgrzewie.

Miejsce wycieku. Zbliżenie

Miejsce pod posadzką, gdzie lokalizowałem wyciek

Uszkodzona rura PP. Lokalizacja wyciek na instalacji CWU Bardzo interesujący przypadek.

Witam

Jak do znudzenia, rura PP, ciepła woda i gaz znacznikowy. Cóż tak właśnie wygląda wykrywanie wycieków. Ten wyciek był jednak inny. Zadiagnozowany został niemal 2 lata wcześniej, bardzo aktywny przy podwyższonym ciśnieniu ( powyżej 3 bar ), dodam że ciśnienie było regulowane na reduktorze kilka razy dziennie. W czasie dnia ciśnienie wynosiło niewiele ponad 1 bara co wystarczało na dostarczanie ciepłej wody do punktów czerpalnych na parterze.

Nadszedł jednak sądny dzień. Badanie kamerą wykazało olbrzymią plamę ciepła po obydwóch stronach ściany, czyli tak na prawdę nic nie powiedziało konkretnego, poza wstępną prelokacją wycieku. Gaz znacznikowy zadziałał nieco lepiej, wiedziałem przynajmniej po której stronie ściany, resztę zrobiłem nasłuchem.

Proszę spojrzeć na zdjęcia, od zewnątrz niepozorne pęknięcie, a do wewnątrz całkiem spora dziura. Jak pokazałem te zdjęcia chłopakom w hurtowni instalatorskiej powiedzieli, że to typowe jak wózkiem najedzie się na powiązane razem rur PP. Może i mąja rację, jeżeli tak było to wina za powstanie wycieku leży po stronie instalatora, który zgrzewał instalację.

Miejsce wycieku, widoczna niewielka rysa

Wykop. Jak widać rura było około 40 cm pod powierzchnia, posadzki. Na pierwszym planie czerwona rura systemu REHAU z podłógówki. Jak zobaczyłem jak głęboko idą instalacje wodne to już wiedziałem dlaczego miałem takie problemy z tym wyciekiem, Dodam, że zanim dotarłem do rur wodnych miałem przekuć się przez dwie wylewki i przebić się przez dwie warstwy folii budowlanej. 

Widok na pęknięcie od środka

Wyciek z instalacji CO hotel. Odsłona druga.

Kolejny dzień pracy, kolejny wyciek. Znowu nie można było nagrzać instalacji, nie wiadomo było jak przebiegają rury pod posadzką. Czas na szukanie wycieku szukając chmury gazu unoszącej się po pomieszczeniach. Metoda barbarzyńska, ale jak widać skuteczna. Kolejny wyciek miał miejsce na zgrzewie instalacji, zgrzew wyglądał na wyraźnie " poluzowany".  Lokalizacja wycieku zajęła prawie cały dzień, wydatek gazu znacznikowego ponad 20 m3 - czyli dużo !

Miejsce wycieku, jak wiać zgrzew jest uszkodzony

Ponowne ujecie miejsca uszkodzenia instalacji


Podłączenie gazu znacznikowego do instalacji.

Wyciek z instalacji CO hotel. Prowizorka hydraulików

Witam wszystkich po dłuższej przerwie.

Tym razem chciałem pokazać wyciek z instalacji CO w budynku hotelu. Z przyczyny technicznych nie możliwe było uruchomienie instalacji CO, tzn jej zagrzanie i wykrycie wycieku za pomocą kamery termowizyjnej. Zwyczajowo postawiłem na gaz znacznikowy. Szukałem na ślepo, bez znajomości przebiegu instalacje, dodam takie poszukiwania wycieków są najtrudniejsze. Wyciek szuka się po chmurze gazu jaką wykryje czujnik. Tym razem udało się wykonać poszukiwanie szybko i sprawnie. Wyciek została zlokalizowany. Jak widać na zdjęciach przyczyną wypływu wody z instalacji było uszkodzenie zaślepki instalacji wykonanej samodzielnie przez hydraulików wykonujących instalację. Hydraulik zgrzał rurę doczołowo miażdżąc ją i zaślepiając za jednym razem. Niestety czoło tej fuszerki miało najcieńszą ściankę i nie wytrzymało naprężeń związanych z nagrzewaniem i wychładzaniem się instalacji. Cóż ... chcieli zrobić dobrze i finalnie przedobrzyli :) 

Widać jak hydraulicy zrobili sami zaślepkę, brutalnie potraktowali rurę zgrzewarką r

Miejsce wycieku, " zaślepiona" rura instalacji 

Prowizorka nie popłaca ...